– Używaj życia – tak wy mówicie –
– A szczytu szęścia ten dopnie,
kto zawsze działał roztropnie. –
Lecz czyż się łatwo wstrzymać na szczycie ?
Życie, użycie i nadużycie :
to do upadku trzy stopnie.
Felicjan Faleński
Bieg dziejów nas poucza :
Że, gdzie, kiedy, z kopyta,
W drzwi otwarte zawita
Złej przemocy czerń krucza –
Tam, przez dziurkę od klucza
Słuszność pierzcha jak zmyta.
Felicjan Faleński
Wybaczcie mi, ludzie, jeśli
w tych pieśniach dałem tak mało,
że nie takie niosę pieśni,
jakie by nieść należało.
Że tyle tu tych piękności,
ptaków, różnych pobrzękadeł,
złocistości, srebrzystości,
księżyców, Bachów i świateł.
Cóż, kocham światło. Promieniem,
jak umiem, wiersze obdzielam.
O, gdybym ja mógł, tobym zmienił
cały świat w jeden kandelabr.
Myślę, że po to są wiersze,
ich ruch ku sercu człowieka,
by szerzej szła, coraz szerzej
przez kontynenty jutrzenka,
…
Jesteśmy w pół drogi. Droga
pędzi za nami bez wytchenienia.
Chciałbym i mój ślad na drogach
ocalić od zapomnienia.
Konstanty Gałczyński
Jeden chłopię drugie chłopię
pracowicie w tyłek kopie.
Jeden pryk w drugiego pryka
jadowite szpilki wtyka.
Jeden as drugiego asa
atakuje niżej pasa.
Jeden mistrz drugiego mistrza
oplugawia i opryszcza.
Jeden wieszcz drugiego wieszcza
z błotem miesza i zbezczeszcza.
A czytelnik dzięki prasie
rozwija się, pogłębia się.
Jerzy Jurandot
Nie zazdrość nigdy niczego nikomu,
Tym się kontentuj, co mieć będziesz w domu.
Znaj, co jest w innych, oraz chwal dobrego.
Nie gań przez zazdrość przyjaciela swego,
Bo ta zwyczajnie, gdy się w serce wpije,
Swoje wynosi, tłumiąc cnoty czyje.
A choć kto chytrze pochwali twe zdanie,
Pozna, że w sobie masz upodobanie,
Które nie w inszych, tylko wszystko w sobie
Widzą, zdradliwych chwał nadają tobie.
Zazdrość do krytyk prowadzi i do złego,
Więc, proszę, córko, wystrzegaj się tego.
Franciszka Urszula Radziwiłłowa
Źródło : „Poezja polska XVIII wieku”, Zdzisław Libera, Czytelnik, Warszawa 1983
NATO nie ma dzisiaj żadnej racji bytu,
chyba żeby ludzkość sprowadzić do niebytu.
Barbara Botton














