Ma wielki rosyjski rynek zbytu pod ręką
ale ona woli z Ameryką prząść cienko.
Barbara Botton
Zielono mam w głowie i fiołki w niej kwitną,
Na klombach mych myśli sadzone za młodu,
Pod słońcem, co dało mi duszę błȩkitną
I które mi świeci bez trosk i zachodu.
Obnoszę po ludziach mój śmiech, i bukiety
Rozdajȩ wokoło, i jestem radosną
Wichurą zachwytu i szczęścia poety,
Co zamiast człowiekiem powinien być wiosną.
ilustracja : obraz C. Pissarro „Zielony pejzaż w Saint Charles”
Napłynęła na mnie fala miłosna,
jak powódź, co lody znosi.
Ty nie jesteś już taka młoda, ale jak wiosna,
i kto ciebie o to prosił ?
Może moje serce prosiło na klęczkach
w rozmaitych rozpaczach i klęskch,
całując z rozpaczą na spółkę
ciebie – jaskółkę ?
A może te jaskółki w niebie,
podobne do ciebie,
latały, kwiliły i wylatały,
żebym był radosny i śmiały ?
Władysław Broniewski
Poeta to fotograf boży czasów i przestrzeni,
Odzwierciedli nie tylko bezmyślną naturę,
Nie tylko dźwięk, woń, barwę, grę światła i cieni,
Lecz, co wrze w duchu ludzkim i jak się w nim mieni ..
I stąd nad sztukmistrzami wszystkimi ma górę.
Józef Bohdan Zaleski
Prywatyzacja całego sektora publicznego,
służby zdrowia, poczty, kolei, mienia wspólnego
w celu rentowności, to symbol regresu społecznego ;
Nie jest to żadnym “lewactwem” ale “neoliberalizmem”.
Globalizm jest neoliberalnym totalizmem.
Barbara Botton
Robisz karierę, masz ambitne cele,
ciągle przeliczasz pieniążków wiele,
czasami wybuchasz na kogoś ze złości,
a jak to wszystko ma się do wieczności ?
Barbara Botton
Polały się łzy me czyste, rzęsiste
Na me dzieciństwo sielskie, anielskie,
Na moją młodość górną i durną,
Na mój wiek męski, wiek klęski ;
Polały się łzy me czyste, rzęsiste.
Wygnaliśmy z serc Boga, weźmiem dobra po nim,
Gadać o nim i pisać do niego zabronim ;
Mamy nań sto gąb brzmiących i piór ostrych krocie,
A ten zbrodniarz emigrant myśli o powrocie ?














