Zakres tematyczny:
Moje Wiersze, społeczno-filozoficzne
Za ten strach, co mam w sobie, za winy i długi
Znowu biegniemy rozliczać się z drugim.
Po co mi patrzeć w lustro i twarz swą spowiadać,
Jeszcze mogę wiatr chwycić i znowu ujadać.
Lepiej jest przecie gonić niźli być gonionym.
Popatrzcie, jak już merdam odważnie ogonem.
Deszcz krew obmyje. Burza się przewali.
Byśmy tylko wytrwali, gnali i szczekali …
Żona pyta męża : „ Już to miesiąc cały
Jakoś w tych rzeczah tak bardzo ospały.
Czemuż to ? „– A on powie : „Bolała cię główka
i zęby, moje serce”. – Na co ona „ Co mi za wymówka ?
Nie pochlebuj ! A diabeł tobie do mej głowy
I do zębów boleści, kiedy zadek zdrowy”.
Epigramat to całość jak karzeł malutka ;
Dusza epigramatu ? Dowcip i treść krótka.
Samuel Coleridge
Źródło : Jarosław Nowaszczuk „ Epigramat – kontrowersje genologiczne”
Dziś w naszego spotkania rocznicę
Pozawrzemy szczelnie okiennice,
By powtórzyć wśród nocnej ciemnoty
Dawne nasze, najpierwsze pieszczoty.
Dawne słowa, w dni pierwszych kochania,
Chociaż każde dzisiaj ustom się wzbrania,
Każde snem się nieśmiałym kolebie,
Nas niepewne i niepewne siebie.
Lecz stłumiwszy nieufność rozsądku,
Powtórzmy wszystko od początku.
Bolesław Leśmian
Gdybym spotkał ciebie znowy pierwszy raz,
Ale w innym sadzie, innym lesie –
Może by inaczej zaszumiał nam las,
Wydłużony mgłami na bezkresie …
Może innych kwiatów wśród zieleni bruzd
Jęłyby się dłonie dreszczem czynne –
Może by upadły z niedomyślnych ust
Jakieś inne słowa – jakieś inne ..
Może by i słońce zniewoliło nas
Do spłonięcia duchem w róż kaskadzie,
Gdybym spotkał ciebie znowu pierwszy raz,
Ale w innym lesie, w innym sadzie ..
Barbara Botton
Piosenka, więc melodia i mowa,
to jest egzaltacja słowa.
Barbara Botton