Zakres tematyczny:
Moje Wiersze, społeczno-filozoficzne
Barbara Botton
Pod hasłami wolności, sprawiedliwości,
oraz demokracji,
odprowadzają za granicę zyski
jak benzynę ze stacji.
Barbara Botton
Pisać sensownie, zwięźle i pięknie,
niejeden pisarz się tego zlęknie.
Barbara Botton
Gdyż jest więcej spektatorów niż aktorów.
Barbara Botton
Pożegnania, rozstania, dalekie odjazdy,
Perony, tory, stacje, gmatwanina szyn ;
Semafory rozbłysłe wśród nocy, jak gwiazdy ;
Panoramy miast obcych, obcy ludzie, spleen ..
Wisła tylko ta sama płynie z cichym pluskiem
Jak tam – u stop wiekami obrośniętych bram ;
I zasnuty obłoków mieniącą się łuską
Ten sam nieba modrego rozpostarty błam.
A tam w krzyżackim zamku drży słowiańska cisza ;
Przytaiły się wieki wśród kościelnych naw ;
Skamieniali rycerze śpią w gotyckich niszach ;
Dumają stare mury w wianku świeżych traw.
Płyną kamiennym nurtem pośród domów starych
Wysnute pamiętaniem, jakby z serca wprost –
Szarym ściegiem w głąb miasta krzywo whaftowane
Przedzamcze i Podmurna, Paulinski Most ..
Choćby świat był bez końca i choćby miliony
Wiodły po nim splątanych, nieprzetartych dróg,
Wiem, że zawsze powrócę – Toruniu – znużona
Na twój z brunatnych cegieł ułożony próg.
Krystyna Maria Królikowska
Źródło : „Wiersze o Toruniu”, Wydawnictwo Łódzkie, 1987
Wysuszę łzy, co koją serce chore,
A potem serce spalę i spopielę,
I te popioły kadzidlane zbiorę,
By tobie złożyć w darze, mój aniele !
W oczach twych raju mojego kwitnienie
Twój uśmiech niesie mi błogosławieństwo,
Zagładą grozi, zsyła ocalenie,
Mądrość mi daje i spycha w szaleństwo.
Jak nie pokłonić się pięknej bogini !
Wszyscy przed boskiej majestatem klękną :
Ona śmiertelnych poetami czyni
By opiewali w zachwycie jej piękno !
Nikoloz Barataszwili
Źródło :”Słowik i miecz” Nikołoz Barataszwili, wiersze zebrane przełożył Leopold Lewin, Wydawnictwo Łódzkie, 1973