Barbara Botton
Spojrzałem w okno – i pięknie i smutno –
Śnieg okrył pola, wzgórza i doliny,
Niby na blechu rozesłane płótno –
Zawiane wszystkie drogi i drożyny ;
Nikt nie przchodzi – tylko tam, daleko,
Stoi dąb stary – jak olbrzym w pościeli –
I jemiołową spogląda powieką,
Azali prędko ziemia się wybieli ? ..
Przebrzmiały pieśni żniwiarzy radosne
I śpiewy ptasząt przebrzmiały po gajach –
Bo te wędrowne śpiewaki miłosne
Już po cieplejszych rozbiegły się krajach ..
U nas kruk tylko na rozdrożnym krzyżu
Klekoce w echa piosnkę jednotonną –
Jakby na starym przeznaczeń psałterzu
Czytał nad nami modlitwę pozgonną !
Jan Prusinowski
Obraz Claude Monet „Sroczka na śniegu„
Odszedłbym pełen spokoju,
gdybym przeżył dzień, Święto Ładu :
nikt nigdzie nie poległ w boju,
nikt nigdzie nie był bez obiadu !
Jan Huszcza
Źródło : „Żarty, Satyry, Fraszki”, Jan Huszcza, Wydawnictwo Łódzkie, 1966
Lubiȩ rymy czȩstochowskie :
są wesołe i beztroskie.
Barbara Botton