Tradycja górniczego święta
powoli zanika.
Wkrótce będziemy obchodzić
„ Cień Górnika ”.
Józef Sylwester Witkowski
Dziś poważnie zagrażają światu,
śmieszne karły wielkiego formatu.
Józef Sylwester Witkowski
Jak tu nie dać takim politykom w pysk
którzy ze szpitala i ze szkoły chcą wyciągnąć zysk !
Barbara Botton
Z paproci, które czubem o słońce otarły,
powstał węgiel. Paprocie kipiały zielenią.
Węgiel jest czarny. Kiedy cykle się odmienią,
w jakiż produkt obróci się nasz świat umarły ?
Pomyśl ! Ta bryła z wnętrza ziemi wydobyta
ma swoją przeszłość, mogła w życia praepoce
cierpieć. I wspominając dawnych kwitnień noce
zapewne nieraz we śnie na nowo zakwita.
A kiedy w kominku spala się powoli
ogarniając powietrze wielką falą ciepła
i kiedy blaskiem ściany pokoju się złoci –
ta wyzwalająca się istota zakrzepła
węgla, to światło, które oddycha i boli,
ten płomień – czyż to nie jest właśnie kwiat paproci ?
Boże ! Luń świetną jasność świetlistą strugą z wiadra
Rybie, co schnące skrzela na ostrym piasku targa.
Zdejm starcze bielmo z oczu ogłupiałego konia,
Który zapomniał chrzęstu runiastych traw na błoniach.
Brudnemu psu, włóczędze, zapadłe wygładź boki,
Radośnie pozwól szczekać pod niebem – pod wysokim.
Swarliwym wróblom posyp garście grubego ziarna.
Niech mielą swoje kłótnie na świergotliwych żarnach !
Wróć uśmiechniętą młodość chłopcom dwunastoletnim,
O starczych, zmiętych twarzach – przed sądem dla nieletnich.
A matkom – suchotnicom pierś słodkim mlekiem odmij,
By mieli co ssać nadzy synkowie pierworodni.
Pozrywaj swoje gwiazdy i rozrzuć je po ziemi,
Dzwoń w nie, by trzaski iskier usłyszeć mogli niemi !
I rozwieś ślepcom tęcze w oczach znieruchomiałych.
Rzuć im odmęty wirów czerwonych, modrych, białych.
A rybie, targającej skrzela na sypkim piasku,
Rzuć tylko jedną kroplę Twego płynnego blasku !
Źródło : „Wiersze wybrane” Władysław Sebyła, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 2021
Z polskich mediów prawdy się nie dowiecie ;
Musicie jej szukać gdzie indziej i na świecie.
Barbara Botton
Byłam w Toruniu, stolicy piernika,
szukałam piernika z anyżkiem
lecz nie znalazłam tego smakołyka.
W innych, na próżno szukam jakiś specyficzny smak
gdyż przypraw korzennych ewidentnie w nich brak.
Barbara Botton
Z francuskim szampanem
to, dla mnie, w Zakopanem
Barbara Botton
Mówi : „ Bóg nie istnieje ”, w niebo wpatrujący,
i jako dowód tego, Krystian nam przytacza
że jest szczȩśliwy a przecież jest niewierzący.
To niczego nie dowodzi, chyba tego że Bóg wybacza.
Marcjalis














