O, jakże was kochałam, wy, rzeczy zbyteczne,
przyjaźń, miłość bez granic, poświęcenie, cnoty,
spotykane tak rzadko, opłacane drogo,
i jak opłakiwałam każdą zdradę, każde
sprzeniewierzenie, każde nadużycie.
O, jakże was kochałam, rzeczy niekonieczne,
obrazy, słowa, kwiaty, urodziwe twarze,
każdą łąkę kwitnącą, zachody i świty,
o jakże was kochałam, ponad siły prawie,
i jakże mnie gniewało to, że tak zbyteczne.
Źródło : Julia Hartwig „Wiersze wybrane”, Wydawnicto A5, 2010, Kraków
Barbara Botton
Barbara Botton
Adam Korczyński
(XVII / XVIII wiek)
Czytelniku, poznałeś moc niemieckiej broni,
Wiedz też jaka ich wierność dla religii dziś :
Zmieniając wszystko, habity zrzucili mnisi –
Ich serca to nie dęby, ale chwiejny liść.
Andrzej Krzycki
(1482 – 1537)