Miałaś piękną, kochającą duszę
i jakieś obce, niepotrzebne “coś tam muszę”.
Jednak w gąszczu spraw, rzeczy, osób,
to nie jest dobry na życie sposób.
Barbara Botton
Na śniegu …. róża ?
O zmierzchu …. tęcza ?
Nocą …. pachną drzewa ?
Planety świetlne utkane w nicość ?
Tak zaskakują jak …. miłość
Barbara Botton
Pewien świt
Jakieś słowo
Czyjeś ciało
Ciepło jest jak latem
Zapachnę różą
Zaświecę Wszechświatem
Barbara Botton
Serce Anioła bije jak dzwon
i nadaje głuszy dźwiȩczny ton.
Barbara Botton
Wiatrem – gromem – deszczem,
strumyka, liści szelestem
Wszechświat mówi : „ Słuchaj, jestem ”
Barbara Botton
Wiosenna rosa
tak jak ty, naga, bosa,
wszystko pokryła
Barbara Botton
Jestem świadkiem słowa
i czasu przemijania
ograniczeń wszechmocnych
i pragnień bezgranicznych
uniesień miłosnych
upadków niewzniosłych
przedawnionych zażaleń
nagłych ocaleń
żądań prawomocnych
wypadów całonocnych
na statku marzeń
w falach wolności
i samotności
jestem świadkiem
bezkresu przestworzy
Barbara Botton














