Pędzę wesołka żywot uparty,
Choć jedna myśl mnie przeraża :
Wielu obraża się nie na żarty,
Większość – na żarty się obraża.
Wiesław Brudziński
Ja lubiȩ bajki. Wiecie dlaczego ?
W nich można spotkać sprawiedliwego.
Józef Bułatowicz
Bardzo źle siȩ sprawy mają –
Bez nas Polskȩ rozkradają.
Józef Bułatowicz
Spojrzał jej w oczy głȩboko
I zaraz wpadła mu w oko.
Lecz nie do okulisty wypadła mu droga –
Do wenerologa.
Wiesław Brudziński
Z mą żoną znakomicie
Dopełniamy siȩ nawzajem :
Ja jej dajȩ na życie,
One mi żyć nie daje.
Wiesław Brudziński
Nie wiem, co to poezja,
nie wiem, po co i na co,
wiem, że czasami ludzie
czytają wiersze i płaczą
[…]
Nie wiem, co to poezja,
jest w niej coś z laski Mojżesza
strumień dobędzie ze skały,
umie zabijać i wskrzeszać.
Władysław Broniewski
Obskoczony przez zdarzeń zamęt,
kręgiem ostrym rozdarty na pół,
głowę rzucę pod wiatr jak granat,
piersi zgniecie czas czarną łapą :
bo to była życia nieśmiałość,
a odwaga – gdy śmiercią niosło,
Umrzeć przyjdzie, gdy się kochało
wielkie sprawy głupią miłością.
Krzysztof Baczyński
Nie baw się w bohatera !
Nadludzką nie błyszcz cnotą :
Kto w górę wciąż spoziera,
Ten łatwo wejdzie w błoto.
Adam Asnyk
Cale życie zrywam się i padam,
jakbym w piersi miał wiatr na uwięzi,
i chwytają mnie złe listopady
czarnymi palcami gałęzi.
Ja upiłem się tym tchem, tym szumem,
niepokojem, który serce zatruł-
to dlatego śpiewać już nie umiem,
tylko wołam wołaniem wiatru,
[..]
Nie ma wyjścia, nie ma wyjścia, nie ma wyjścia,
muszę chodzić coraz dalej, coraz dłużej.
Jestem wiatr szeleszczący w liściach,
jestem liść zagubiony w wichurze.
[..]
Muszę wiecznie zrywać się i padać,
jakbym w piersi miał wiatr na uwięzi.
Pochwyciły straconą radość
nagie gałęzie.
Przelatują, wieją przeze mnie
listopady chwil, których nie ma…
To – tylko liście jesienne.
To – pachnie ziemia.
Władysław Broniewski