Świnia
Gruby kark przybiera w aksamity,
Brylantami racice nabija,
Na brzuch pas zakłada złotolity –
Lecz jak tu pozbyċ się ryja ?
Syty głodnego
Syty zrozumieċ głodnego nie umie,
Lecz głodny świetnie sytego zrozumie.
O niejednym poecie
Ni rymu, ni rytmu,
I nawet nie wstyd mu.
O moralności
Kiedy prawdę się przemilcza
Rodzi się moralnośċ wilcza
O stonodze
Cóż z tego że stonoga,
Kiedy w ręce uboga !