Dziewczę ! Ty igrasz niebezpieczną bronią :
Smutek w młodości to jak deszcz majowy –
Na świeże liście pada i dąbrowy,
Rzeźwi i krasi, i wzbogaca wonią ;
Ale od długiej mgły i niepogody,
Dziewczę ! Pamiętaj, więdnieje liść młody.
Mieczysław Romanowski
Ty mię nie kochaj, będzie nam swobodniej
Modlić się wzajem jako przyjaciele,
Na co nam miłość ? jam swobodny od niej,
Bez zgryzot serca twe losy podzielę.
Dręcząca miłość czyż dla nas zapewni
Ufnej, niewinnej przyjaźni roszkosze ?
Bądźmy jak bracia, przyjaciele, krewni :
Na co nam miłość ? Nie kochaj mię, proszę !
Władysław Syrokomla
Pluje na Polskę i wykupuje akcje polskich mediów.
To lis w kurniku albo małpa wśród durniów.
Barbara Botton
Wdzięki Polki, co nie więdną :
W domu panią jest oszczędną,
Na zgromadzeniach ostrożną,
Wszędzie i zawsze pobożną.
Nie wszystko, co słyszy — wierzy,
Nie wszystko, co wie — rozszerzy,
Nie wszystko, co skarżą — wini,
Nie wszystko, co może — czyni;
Tak więc ukochania godna,
Kochaj i kwitnij swobodna!
Tomasz Zan
Kto nie zna trosk, smutku i zgryzoty,
Nudów, zazdrości, skarg, żalu, tęsknoty ;
Kto nie wie, co to łzy, wzdychania, jęki,
Gniew, rozpacz, męki ;
Słowem, co to jest dla marnej słodyczy
Tysiąc umartwień, tysiąc mieć goryczy :
Wszystkiego miłość nauczy go płocha ;
Niech się zakocha.
Franciszek Kniaźnin
Nie dba żołnierz o prawo. Wolą, miasto prawa
ma. Jaki autor prawa, takaż i ustawa.
Sam tylko korzystasz z dóbr swoich i baczysz,
By nikt nie tknął ci złotych sprzętów ani naczyń,
Wyborne wina trzymasz w piwnicy ukryte,
Nawet rozum swój chowasz na własny użytek.
Twoje jest wszystko ; twoje zasady są niewzruszone.
Jedno tylko dzielisz z innymi, własną — żonę.
Marcjalis
Zlikwidowano wojsko poborowe.
To chyba będą wojny biznesowe.
Barbara Botton
Szlachetne zdrowie, nikt się nie dowie,
Jako smakujesz, aż się zepsujesz.
A wtedy człowiek widzi prawdziwie
I sam to powie, że nic nad zdrowie
Ani lepszego, ani droższego ;
Bo dobre mienie, perły, kamienie,
Także wiek młody i dar urody,
Miejsca wysokie, władze szerokie
Dobre są, ale gdy zdrowie jest całe.
Gdy nie masz siły, i świat niemiły.
Klejnocie drogi, mój dom ubogi
Oddany tobie, ulubuj sobie !
Jan Kochanowski














